poniedziałek, 2 lutego 2026

Kolejny wiersz...

 



,,Zakwitnie, różem zaszaleje
wierzbówka na Gąsienicowej
kolejny świt wśród hal rozwieje
nieuczesane trawy płowe.
I nawet gdy mnie brzask pominie
natura w swoim wytrwa biegu
strumień jak płynął, tak popłynie,
ślady odciśnie ktoś na śniegu.
Halny wśród urwisk znów zawyje
stoczą się w piarg granitu skały
kosodrzewina cicho skryje
dzień tak niewinny, jak zuchwały.
Tam gdzie deptałam skalne stopnie,
ktoś inny szlaki będzie kruszył,
ktoś inny Tatr miłością zmoknie
i już się nigdy nie wysuszy.
Zaszczytem było wsiąkać w skały
tak jak wsiąknęły dusze ludzi...
tych co nas w czasie poprzedzili
Ich... nasz dziś oddech znowu budzi...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz